Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2018

Dawno, dawno temu ...

Długo mnie tutaj nie było, ale powoli czas wracać. Bardzo dużo wydarzyło się w moim życiu. Urodził mi się prześliczny syn Kacperek, który jest moim oczkiem w głowie i pochłaniaczem czasu. Jesteśmy ze sobą już prawie 9 miesięcy i są to najwspanialsze miesiące mojego życia (każda mama to zna). Urodził się w wigilię, więc dostałam od losu najwspanialszy prezent pod choinkę :) Decoupage odszedł w odstawkę, ale nie mówię, że do niego nie wrócę. Wrócę na pewno bo bardzo to lubię, ale teraz wszytsko kręci się wokół Kacpereka, więc przerzuuciłam się na szycie dla mojego szkraba. Postaram się wam pokazać to co mimo tego, iż nie jestem krawcową udaje mi się stworzyć. Może bedzie w tym coś co Was zainteresuje.